Stoły weselne biesiadne kontra bankietowe
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Nie da się ukryć, że aranżacja weselnych stołów to temat rzeka 🙂 Dziś jednak pragnę się skupić wyłącznie na ukazaniu zalet i wad stołów prostokątnych i okrągłych. Niestety, ani jedne ani drugie nie mają samych zalet i tak naprawdę należy wybrać te, które dla nas mają mniej wad. Takie życie…
Osobiście szukając sali weselnej pod uwagę brałam wyłącznie te, które dawały wybór stołów (szkoda, że wciąż wiele z nich ma wyłącznie jeden rodzaj nie pozostawiając wyboru Państwu Młodym). W naszym domu toczyła się ciągła batalia, ponieważ mój mąż nie chciał słyszeć o tych prostokątnych, zaś ja mimo mojego zauroczenia stołami okrągłymi wolałam biesiadne z racji tego, że nigdy na bankietowych nie widziałam przystawek, a wizja stołu szwedzkiego podczas wesela nie bardzo mi się podobała. Ostatecznie naszym wymaganiom sprostało tylko parę sal, a my dopiero miesiąc przed ślubem podjęliśmy decyzję 🙂 Postawiliśmy na stoliki okrągłe, ale z przystawkami na nich. Dziś piszę to zestawienie aby ułatwić Wam wybór i mam cichą nadzieję, że uda mi się to choć po części 🙂

STOŁY BIESIADNE

Plusy:

– Zdecydowanie więcej osób jest w stanie pomieścić sala posiadająca stoły prostokątne.

– Większa integracja gości! Przy stołach tego typu możemy swobodnie porozmawiać jedynie z sześcioma osobami, które siedzą w naszym sąsiedztwie, ale wznieść toast, zaśpiewać wspólnie, czy gibać się na boki z całym, nieraz bardzo długim stołem.

– Całe jedzenie mamy pod ręką 🙂 Na stołach biesiadnych zmieści się wszystko od zimnych zakąsek poprzez ciasta, aż po owoce, napoje, kwiaty.

– Możemy zrezygnować z winietek i ominąć jeden z największych przedślubnych problemów.

Minusy:

– Są stanowczo mniej eleganckie od tych okrągłych. Okrągłe to w Polsce taka „nowość”, zaś biesiadne są bardzo oklepane nie ma co się oszukiwać 🙂

– Niby wszystko jest na stole pod ręką, ale czy na pewno? Przecież bardzo często musimy prosić kogoś siedzącego trzy krzesełka dalej o podanie nam np. soku.

– Każda osoba ma mniej miejsca przy stoliku i kiedy jest ciepły posiłek stuka się z sąsiadem łokciami.

– Bardzo dużo osób siedzi do siebie plecami. Rozwiązaniem jest tu o ile możemy sobie na to pozwolić ustawienie stołów w kształt podkowy, choć to też nie wyeliminuje problemu w całości.

– Małe grono osób ma widok na Państwa Młodych, nawet jeżeli wszyscy siedzą bokiem do Młodych to widzą ich tylko Ci którzy są najbliżej.

– Przy ustawieniu stołów równolegle jeden przy drugim, goście mogą mieć trudności z przemieszczaniem jeśli przejście jest wąskie. Jeśli jest szerokie ten defekt mamy wyeliminowany, jednak pozostaje jeszcze jedno „ale” – Ci blisko parkietu mają daleko np. do candy baru, czy bufetu z kawą/herbatą, a Ci blisko bufetów spory dystans do pokonania kiedy zaczyna lecieć ich ulubiony kawałek.

STOŁY BANKIETOWE

Plusy:

– Elegancja i wciąż nowość dla wielu gości!

– Piękny wygląd sali.

– Dużo większe grono rozmówców. Przy stole biesiadnym, porozmawiać możemy tylko z sąsiadami, a przy okrągłym tak naprawdę z każdym przy nim przebywającym czyli z 10-12 osobami 🙂

– Większy luz pod każdym względem 🙂 Nie dość, że stoliki są od siebie znacznie odsunięte, więc można pomiędzy nimi wygodnie przejść, to jeszcze goście siedząc przy okrągłych stołach mają więcej miejsca i mogą swobodnie manewrować sztućcami.

– Dużo możliwości dekoracji! Możemy zaszaleć zarówno z kolorami, z formą, jak i z bieżnikami, które przy żadnym biesiadnym stole nie wyglądają tak efektownie jak przy bankietowym.

– Winietki obowiązkowe! Mile widziana również tablica stołów 🙂 Wiem, wiem, że przed chwilą przy prostokątnych jako plus wymieniałam brak konieczności usadzania gości, ale w głębi serca nie wyobrażam sobie już wesela bez winietek. Jak sobie przypomnę przyjęcia gdzie ludzie biegli do stolika, rzucali torebki/marynarki i zajmowali miejsca jakby im miało zabraknąć to mnie po prostu ściska. Dodatkowo wszystkie elementy takie jak winietki, tablice stołów czy menu dodają przyjęciu klasy i uroku.

Minusy:

– Nie wszystko się na nich zmieści, musimy z czegoś zrezygnować. Jednak to nie prawda, że mogą na nich być jedynie kwiaty/dekoracje. Na moim przyjęciu ślubnym na okrągłych stołach z powodzeniem oprócz kwiatów i dekoracji zmieściły się napoje gazowane, soki, alkohol i zimne zakąski. Osobno oprócz takich oczywistości jak bufet z kawą i herbatą i candy bar znalazły się ciasta i ciasteczka oraz owoce.

– Musimy wziąć pod uwagę, że przy tej samej liczbie gości potrzebna nam jest większa powierzchnia, niestety stoły te nie mogą stać zbyt blisko siebie aby nie tworzyć trudnego do pokonania labiryntu.

– Dużo większy problem z usadzeniem gości. Co prawda takie stoliki zazwyczaj mieszczą od 8 do 12 osób, więc mając 9-osobową grupę znajomych nie musimy na siłę im kogoś dosadzać, jednak dużo gorzej sprawa się ma kiedy mamy taką grupę 14 osobową, bo co? Rozbić ich na pół? Nie ma dobrego wyjścia, a usadzić jakoś gości trzeba:(

– Ograniczona integracja. No niestety siedząc przy takim stole zamykamy się w małej grupie, chyba że mało siedzimy, a dużo tańczymy i przebywamy przy stołach tematycznych, czy barze.

Jak widzicie, nie ma prostej odpowiedzi co wybrać 🙂 Od siebie mogę jedynie dodać, że gdybym miała drugi raz organizować ślub to już bez wahania postawiłabym na okrągłe stoły! Drugi raz też upierałabym się aby zimne zakąski były na nich, a nie w formie bufetu, bo przecież śledzik lubi pływać 😀 więc podczas takiej uroczystości powinien być pod ręką 🙂