Słów parę o Alexander Wang dla H&M (i nie tylko)

Podobne artykuły

2 komentarze

  1. Dorota napisał(a):

    Piszesz, że ludzie koczują przed sklepem, a potem szarpią się o ubrania w oryginalnym sklepie, fakt jest to porażka, jak jednak nazwiesz takie samo zachowanie przed „ciuchlandem” w dzień dostawy ??? Sama byłam świadkiem jak tłum „wniósł” klientki do tegoż sklepu, które następnie wręcz biły się o używane ubrania i obuwie!!! To dopiero jest porażka!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *