Moja lista marzeń

Podobne artykuły

3 komentarze

  1. aga pisze:

    Ja też miałam dostać Lubotiny,ale strasznie niszcze buty i trochę szkoda mi kasy na nie, ale zegarek Korsa śliczny a Aqua brow genialny mam już 2 lata i jeszcze się nie skończył!

  2. Dorota pisze:

    A może zamiast kupować pieska, razem z mężem „zrobicie” sobie prezent w postaci dzidziusia? Nim też należ się opiekować, karmić i wychodzić na spacery, a jaka to radość patrzeć jak taki Bąbelek uśmiecha się do Ciebie, daje Ci całusy i mówi mama!!! Polecam z doświadczeniax2 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *